|
Dokładnie tak jest, co mecz duża część kibiców to przyjezdni z okolicznych miast i wsi. Szkoda, że miejscowym nie chce się przejechać kilku minut autobusem czy tramwajem a inni potrafią przejechać kilka godzin lub wracać nocą "z buta" na wioskę.
Nie ma co jednak już narzekać, trzeba zrobić wszystko żeby na amicę przyszło co najmniej dwa razy tyle co na Łęczną.
|