Nie wiem czy kolego nie umiesz czytać ze zrozumieniem czy o co chodzi.
Nikt tutaj nie jest przeciwny zwolnieniu Bednarza. Zasłużył sobie jak mało kto. Inna bajka to sam strajk, który klub sieknął na parę milionów PLN i jeśli ktoś uważa, że było warto to pozdrawiam
Pisałeś też, że zwiększona frekwencja niczego nie ratuje. Kolejny kocopoł. Poczytaj sobie wywiad z naszym obecnym prezesem, a dokładniej zdanie, w którym jasno stawia sprawę - jakby protest trwał do teraz to Wisły by już nie było. Wiadomo, że to uproszczenie. Wisła zawsze będzie, tylko pewnie zimą by odeszli wszyscy możliwi do sprzedania piłkarze aby pokryć straty. O licencji na następny sezon moglibyśmy pewnie również zapomnieć. Niektórzy ludzie bagatelizują to jak ogromny wpływ ma frekwencja na meczach na budżet klubu.