Pablo84 napisał(a):

Nie wiem czy pamiętasz, ale ja ostatnimi czasy wypowiadałem się bardzo ostrożnie na różne tematy- nie chciałem za bardzo krzyczeć czy stawiać bardzo odwaznych tez. Ale TERAZ?
Ja naprawdę kocham ten kraj, jestem z niego dumny- dlatego wiele mogę też swoim rodakom wybaczyć. ALE jeśli robi się kpinę z wyborów to jak mam dać wiarę, że ten kraj wcale nie "istnieje tylko teoretycznie"?
Czy mam uwierzyć w argumenty typu "zobacz ,Panie - sklepy, auta, biuurowce"?
|
wiem ,wiem , pamiętam jak mnie strofowałeś że za ostro stawiam do pionu obrońców Państwa PO, wyszło na moje, z nimi trzeba twardo i bezkompromisowo