Lukasz napisał(a):

Postawić nie postawi ale położyć jak najbardziej może ponieważ roczna płynność finansowa jest podstawą do uzyskania licencji. Tylko tyle i aż tyle.
Poza tym trudno spodziewać się neutralnego wpływu bojkotu na frekwencję, choćby z powodu wyższych cen biletów,czy tych Januszy którzy znaleźli sobie 'alternatywę' i przy niej zostali. Zjazd musi być i jest..
|
Tu się zgodzę.
Lukasz napisał(a):

|
Kończąc - nie wiem jak można uważać bojkot za korzystny dla klubu, nie wiem jak można nazywać Bednarza jedynym winnym czyli w moim mniemaniu inicjatorem, pomysłodawcą i wykonawcą bojkotu. Zło jakich mało, które zrobiło pustki w kasie niewiele mniejsze od działań samego Jacka, o podziałach które pozostały nie wspominając. EOT.
|
Nie uważam bojkotu za korzystny dla Wisły, wprost przeciwnie, byłem jego przeciwnikiem i nie wiem czy mogę tu pisać "łamibojkotem". Tak jak dyrektor odpowiada formalnie i personalnie za przedsiębiorstwo tak Bednarz odpowiada za to co się stało, nie on sam się do tego przyczynił ale i tak ponosi konsekwencje. Przykładowo teoretycznie osobiście nie jest winny za brak sponsora ale odpowiada za jego brak, bo takie były cele. On rozlicza marketing ale przed RN odpowiada on. Nie dał rady, nie poradził sobie z finansami, piłkarzami, kibicami. Proste.
Napisz, co takiego dobrego zrobił Bednarz jako kontrargument do jego pozostania.
palikot napisał(a):

|
11 meczy przy komplecie publiczności = spłacone wszystkie zobowiązania.
|
Taaa... widziałem to w sobotę.
Edit: uważam dalsza dyskusje za jałową, nie przekonamy się i trochę się nie rozumiemy. Do zobaczenia na R22.