No to faktycznie mission impossible
Śmieszą mnie takie porównania.
Mecz meczowi nierówny. Na tą chwilę jesteśmy wiceliderem a Piast gra gdzieś w okolicach 10 miejsca. Mamy lepszych piłkarzy, nasza drużyna strzela więcej bramek, traci mniej bramek i zdobywa średnio więcej punktów na mecz.
Oczywiście jak zagramy chałę możemy wtopić lub zremisować, ale nie zmienia to faktu, że jesteśmy zdecydowanym faworytem. Jeśli się mamy bać Piasta to lepiej w ogóle nie wychodzić na murawę w żadnym meczu do końca sezonu
