Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29026
Stary 19.11.2014, 11:09
Wiem ale mnie tylko dziwi ta cała retoryka, że to takie trudne, że spływają z setek komisji głosy. ....a... Chyba taki sposób jak opisałem wcale nie jest zły. Jeśli liczyć, że każdy punkt wyborczy zlicza głosy do rana to rano mogłaby wejść jakaś druga zmiana ludzi. Później wszyscy zjeżdżają się do swojej gminy z wynikami. Tam wprowadzanie do systemu zajęłoby w zależności od gminy mniej lub więcej czasu ale wprowadzić wyniki z kilku czy kilkunastu punktów wyborczych to chyba nie jest coś mega czasochłonnego. Później każda gmina jedzie do powiatu ze swoimi wynikami i tam znowu mamy do czynienia z przedstawicielami kilkunastu/kilkudziesięciu gmin. Wprowadzić wyniki do folderu i 380 powiatów - tu by mogli przy przekazywaniu wyników czuwać politycy z każdego KWW lub partii - przekazują wyniki do centrali, potwierdzają telefonicznie, na koniec patrzą na stronie PKW czy wszystko się zgadza i już.
Nie wiem czy za bardzo wszystkiego nie uprościłem, czy to na prawdę jest trudniejsze niż mi się wydaje ale wkurza mnie to całe pieprzenie jakie to liczenie wyników jest czasochłonne, że trzeba te wyniki przewozić gdzieś tam - ciekawe po co komu te wory z setkami tysięcy kart, może ktoś to ponownie przegląda i liczy? hahaha itp itd. Śmiech na sali ale jeszcze za to wszystko odpowiedzą łajzy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.