Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29024
Stary 19.11.2014, 10:55
Ja to nie rozumiem tego całego szwindlu pod tytułem liczenie głosów. Mówią, że to takie skomplikowane, że trzeba głosy przewozić to tu to tam. Kierwa... Mamy 380 powiatów, mamy blisko 2 500 gmin. Czy to taki problem, żeby najpierw każda gmina zebrała swoje wyniki, z każdego punktu, w których można było oddawać głosy, później wyniki z gminy szły by do powiatu, oczywiście wszystko w asyście jakichś świadków. Zarówno przetransportowanie wyników z gminy do miasta powiatowego jak i odbiór tych wyników w mieście powiatowym odbywałby się w obecności świadków z różnych partii. I na koniec te 380 miast powiatowych przesyłałby wyniki drogą elektroniczną do Warszawy, do tego np telefonicznie byłby potwierdzany wynik.
Chyba w takim sposobie byłoby mało możliwości do namieszania i odbywałoby się to sprawnie. Najpierw każda gmina sumuje swoje wyniki. Jedzie z nimi do miasta powiatowego, ciągle wszystko jest pod kontrolą mężów zaufania. W powiecie odbierane są wyniki z wszystkich gmin, sumowane, ciągle mężowie zaufania mają nad tym kontrolę, dostaje każdy z nich wydrukowane wyniki wyborów, i na koniec wyniki są przekazywane z powiatu do centrali.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.