Oni po prostu wydaje mi się ukrywają atak hakerski na ich ten śmieszny system, i opowiadają głupoty że jest niewydajny, że studentka itp.
Co z tego, że można sprawdzić wynik z protokołem, jak każdy jak to piszą średnio rozgarnięty licealista może się wkraść i w każdej chwili pozmieniać? Nie zdążą wszystkiego wprowadzić i już pozmieniane

niech liczą ręcznie

a sprawa z pomorza gdzie w 2 okręgach co 5 głos nieważny... to już nie pierdziel

sprawa PSLu na mazowszu w 2011? jak to wytłumaczyć? PRZYPADEK? A w Fatimie byłeś?

Myślisz, że te karty wyborcze już nie poginęły gdzieś, coś się gdzieś nie zapodziało, a konwoje bankowe dowoziły karty do głosowania jak do sejfu zamykane na szyfr jak w banku i wszystko było dopilnowane na ostatni guzik?
To powinien być pretekst do powtórzenia wyborów w normalnym kraju... ale nie łunas
