Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28961
Stary 18.11.2014, 13:51
carpenter napisał(a):Wyświetl post
Wynik dla PiSu nie interesuje mnie aż tak bardzo. Bardziej interesuje mnie co by się stało gdyby w obecnych wyborach platfusy osiągnęły wynik 15-17 % rozłam i koniec, a przecież "oni raz zdobytej władzy nie oddadzą nigdy nigdy"
PO jest partią władzy i ta nie ma za bardzo co dzielić, ani rozłamywać.

Ciekawy komentarz Marcina Palade po wyborach:
Cytat:
KOMENTARZ NA GORĄCO DO WYBORÓW:
Jeśli potwierdzą się wyniki exit-poll "duży PiS" ma szansę wygrać wybory pierwszy raz od dziewięciu lat. Zwycięstwo należy jednak odbierać głównie w kategoriach psychologicznych, a nie zysków politycznych. Dlaczego? Bo jest to jednak cały czas przedział 28-33 proc. (zakończony nieprzebitym "szklanym sufitem"), który w przełożeniu na mandaty sejmowe nie dawałby bezwględnej większości na Wiejskiej. Realna władza leżąca w sejmikach będzie spoczywała w zdecydowanej większości z nich w rękach koalicji "anty PiS". Świetny wynik PSL to zmartwienie zarówno dla PiS, PO, a w mniejszym stopniu dla zanikającego SLD. Jeśli PSL nie zachłyśnie się sukcesem samorządowym, to właśnie partia Janusza Piechocińskiego może być podstawową przeszkodą do kontrolowania Polski przez formację Jarosława Kaczyńskiego. Ma tego świadomość jedna i druga strona. Stąd duże prawdopodobieństwo zrównoważenia walki na styku PiS-PO innym PiS-PSL. Prawica antysystemowa (KNP, RN) jest słabsza niż w eurowyborach, ale to wciąż 6 proc. głosujących. W sytuacji w której każdy pkt. proc. PiS jest na "wagę złota". Ewentualną nieznaczną wygraną PiS już za dwa tygodnie może osłabić fakt możliwej porażki (z cieniem szansy na sukces w Krakowie) kandydatów tej partii w walce o prezydenturę największych miast w Polsce. Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, że pod wpływem euforii wywołanej nieoczekiwaną wygraną przez PiS może nie dojść w niej do koniecznego audytu struktur i otwarcia na nowe środowiska. A to jeden z głównych elementów, by Budapeszt w Warszawie był nico bliżej niż teraz.