|
Dokładnie, nie rozumiem tego hurraoptymizmu. Czyzby przeszlosc nas niczego nie nauczyla ? My jestesmy przeciez Polacy czyli potrafimy spieprzyć sytuację, która jest trudna do spieprzenia.
Podoba mi sie, że ta kadra walczy do pierwszej do ostatniej minuty - patrze akcja Lewego, po której podwyższyliśmy na 4:0.
Ta grupa jest za silna. Jak patrzę na grupę z Węgrami, Rumunią, Irlandią Północną i Grecją to szkoda, że od nas nie mogą awansować 4 zespoły.
|