Trudno mi pojąć jak można był dojść do takiego wniosku po wypowiedzi, w której z jednej strony postawiłem dwie pracownie badawcze, którym ufam, a z drugiej te, który mniej ufam i zwykle nie liczę się z ich sondażami.
Poza tym sondaże od Pana Palade, czy kilku mniejszych ośrodków, bądź sondaże uliczne, które zostały niestety zaprzestane brałem mocno pod uwagę.
Wypowiedź raczej spójna i nie wiem czego tu się czepiać
