No to polski wymiar sprawiedliwości ma lekko przesrane...
https://www.facebook.com/video.php?v=704672359610204
http://biznes.gazetaprawna.pl/artyku...ch-wrogow.html
Powiem tak historia nie do uwierzenia... ale w Polsce realna...
Cytat:
|
– Jak można wykręcić tyle spraw jednej osobie, przecież do tego trzeba sztabu ludzi – pytam. Stonoga nie ma wątpliwości: jego wiedza o osobach biorących pieniądze z Colloseum była zagrożeniem dla prominentnych osób. Chcieli go więc spacyfikować. Sprawy kręcono w ten sposób, że jeden z oficerów wchodził nielegalnie do bazy teleinformatycznej policji i wyciągał dane: gdzie i kiedy Stonoga był, bo np. był kontrolowany. I zaraz w tym mieście znajdował się pokrzywdzony. – Tak się składa, że byli nimi najczęściej ludzie związani z lewicą albo osoby bliskie gangowi wołomińskiemu – nie ma wątpliwości. Chyba robię dziwną minę, bo kiwa głową: – Wiem, że mi pani nie wierzy. W to trudno uwierzyć, dlatego tak trudno było mi się ze swoją historią przebić. Ale 114 uniewinnień mówi chyba samo za siebie?
|
Faktycznie ciężko uwierzyć... że tym państwem rządzi tak wyrachowana mafia.