|
yorkuś , nie chodzi o wzmiankę w g....ie czy lisweeku, chodzi o kilkutygodniową jazdę bez trzymanki jak to było za czasu "afery gruntowej" , szmalcowniczka bufetowa jest też pod parasolem ochronnym , wzmianki na reżimowych portalach nic nie zmienią , wczoraj przypadkowo trafiłem na rozmowę marciniaka z wsi24 z bufetową , pierwsz pytanie brzmiało ," pani prezydent to jak to było z tą kamienicą?", a potem monolog bufetowej i kiwanie główką marciniaka jak piesek wożony przez niektórych na tylnej szybie samochodu, wiem że nie rozumiesz ale ci napisałem , na temat zdjątka Krav napisał wszystko więc nie będę sie powtarzał
|