Jaroo1 napisał(a):

A jak to się ma do tego, że jeszcze do niedawna Mikke sam szedł w tym Marszu i był w komitecie poparcia MN? Co, nagle po 70-siątce sobie przypomniał, że 11 listopada to święto socjalistów i się odciął od inicjatywy (a raczej to jego odcięto) hehe
Co do Marszu to jak co roku. Kto chciał to szedł spokojnie i bezpiecznie, na czole marszu było trochę niebezpiecznie dla uczestników, kto chciał to robił dymy. W tamtym roku organizatorzy nieśmiało odcinali się od zadymiarzy w tym roku już na szczęście idzie to z grubej rury i mówi się mocno na temat chuliganów.
Nie wiem jak można jechać na obchody Niepodległości Polski i robić dym w sytuacji gdzie nie blokują nas lewaki. Takie działanie to jawne działanie na niekorzyść MN i RN, to bycie pożytecznym idiotą. A jak już ktoś musi w tym dniu się na psach odgrywać to jest wiele innych marszy, w tym marsz Bronka, było iść tam. Dziwne też, że jak są inne obchody albo jak trzeba było wyjść na ulicę i jebać policję i rząd po aferze taśmowej to ci śmiałkowie składający się w 99% z osób typu "rzucam kostką w milicjanta z 20 metrów i spierdalam" siedzieli cichutko na dupach w domu.
|
Może się douczył, albo jego postępowaniem kierowało to co napisał dalej a czego nie zacytowałeś?
A może w ogóle chce zbudować nową symbolikę odzyskania suwerenności?