Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28852
Stary 12.11.2014, 12:40
Cytat:
JKM o marszu i suwerenności: ciekawe spostrzeżenia.
Cytat:
Co do Marszu Niepodległości
Jak wiadomo liberałowie, konserwatyści i narodowcy za datę odzyskania przez Polskę suwerenności uznają 7-X – rocznicę ogłoszenia suwerenności przez Radę Regencyjną. Przekazanie przez Radę władzy socjaliście i niemieckiemu agentowi – zapewne wymuszone okolicznościami – uważamy za utratę suwerenności. To tak, jakby za datę uzyskania niepodległości przez Kambodżę uznać nie objęcie władzy przez króla Sihanouka (9-XI-1953) lecz przejęcie jej (17-V-1975) przez Czerwonych Khmerów.
A jak to się ma do tego, że jeszcze do niedawna Mikke sam szedł w tym Marszu i był w komitecie poparcia MN? Co, nagle po 70-siątce sobie przypomniał, że 11 listopada to święto socjalistów i się odciął od inicjatywy (a raczej to jego odcięto) hehe

Co do Marszu to jak co roku. Kto chciał to szedł spokojnie i bezpiecznie, na czole marszu było trochę niebezpiecznie dla uczestników, kto chciał to robił dymy. W tamtym roku organizatorzy nieśmiało odcinali się od zadymiarzy w tym roku już na szczęście idzie to z grubej rury i mówi się mocno na temat chuliganów.
Nie wiem jak można jechać na obchody Niepodległości Polski i robić dym w sytuacji gdzie nie blokują nas lewaki. Takie działanie to jawne działanie na niekorzyść MN i RN, to bycie pożytecznym idiotą. A jak już ktoś musi w tym dniu się na psach odgrywać to jest wiele innych marszy, w tym marsz Bronka, było iść tam. Dziwne też, że jak są inne obchody albo jak trzeba było wyjść na ulicę i jebać policję i rząd po aferze taśmowej to ci śmiałkowie składający się w 99% z osób typu "rzucam kostką w milicjanta z 20 metrów i spierdalam" siedzieli cichutko na dupach w domu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.