Cytat:
|
A pamiętasz płacze Petrescu?
|
Ja pamiętam, dobitnie wypowiadał się o polskiej lidze i sędziowaniu. Kto to wtedy był ekspertem broniącym sędziów w c+ (żelazko, ryszka)? Wdowczyk oczywiście za stołecznych nie został udupiony dlatego dziś mamy powtórkę z rozrywki. Cytując warszawskiego klasyka: tu nie ma co grać, tu trzeba dzwonić.
"Pod rządami Janusza W. wypaczył lub przynajmniej usiłował wypaczyć wyniki dziesięciu spotkań. W tym dwóch meczów rywali, bezpośrednio walczących z nowodworzanami o utrzymanie w Ekstraklasie. "Narodowy" nie śmiał tknąć tylko meczu z Legią Warszawa. Prawdopodobnie zdawał sobie sprawę, że przy tak dużej różnicy w klasie sportowej, tego spotkania przekręcić się nie da. Poza tym wolał nie narażać się kibicom Legii".