Dziennikarz Ruchu Narodowego pobity przez "manifestantów".
https://www.youtube.com/watch?v=OPYjUL4gO6c
Abstrachując od idiotycznego opisu filmiku. Mam wrażenie, że w tym roku coś pęknie u organizatorów tego marszu i zgodnie oni przyznają, że najwięcej prowokatorów to oni mają w swoich szeregach i należy ich z tego środowiska wykluczyć. Zawsze odrzucało mnie od RN to, że szukali zawsze igieł w cudzych oczach, a w swoich nie chcieli zauważyć wielkich bali. Szacunek dla Straży Marszu za to, że nie wpuszczali zadymiarzy spowrotem w tłum.