Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28789
Stary 11.11.2014, 08:56
Sam piłem dwukrotnie z Wiplerem i wiem, że za kołnierz nie wylewa. Natomiast gdybym ja był osobą publiczną to tak jak napisałem od razu po aferze musiałbym być nieźle jebnięty żeby iść w tany zakończone zgonem i w ten sposób zakończyć karierę polityczną. Zachowanie, które mi nie przystoi będąc na średnim szczeblu korporacji, za które miałbym od razu dyscyplinarkę tym bardziej nie przystoi osobie, która predestynowała na lidera liberalnej prawicy. Nie chodzi tu o żadną politpoprawność, a o zwykłą głupotę, którą popełnił.

Najśmiejszniejsze jes to, że Wipler pokazując siebie najebanego w trzy dupy tylko siebie pogrążył, bo właśnie teraz kilka milionów obywateli zobaczyło co polityk robi nad ranem

PS. Nie wiem co do bycia abstynentem ma uczeszczanie do kosciola co niedziele, ktore jest obowiazkiem dla kazdego kto dostapil sakramentow chrztu i komunii? Abstynencja z wyboru to tez domena osob wierzacych tak samo jak abstynencja w sierpniu. Czwarty dzien z rzedu jestem w kosciele i nie zakladam sobie od razu moherowej czapeczki
Ostatnio edytowane przez emj10 : 11.11.2014 o godz. 09:37.