Reżimowi funkcjonariusze mediów będą dalej wałkować temat podróży za 10 tys. zł, a nie przewału rodzinki wice-matki chrzestnej PO za kilkka milionów złotych.
Zresztą jakby tak w Sejmie sprawdzić w tył podróże takiego Borusewicza, Kopacz czy innych rodzynków to obawiam się, że wyprawa madrycka okazałaby się wersją dla ubogich.
Wipler poczuł krew

:
http://wpolityce.pl/polityka/221547-...przez-tygodnik