kiep23 napisał(a):

Kolego a jaki sędzie byłby OK?
Mazowsze - źle bo Legia
Wielkopolska - źle bo Amica
Dolny Śląsk, Pomorze - odpada bo tam zgody
Górny Śląsk - za blisko (Siedlce są dalej od Warszawy niż Katowice od Krakowa)
Łódź - też nie bardzo bo przecież może być za Widzewem i się mścić za cośtam
wychodzi że w grę wchodzi tylko sędzia ze ściany wschodniej
tak myśląc byłby nie lada kłopot ze skompletowaniem obsady sędziów bo każdemu coś by nie pasiło
tak jak pisałem wcześniej tylko sędziowie zagraniczni albo zasada że sędzia nie może być z miasta z którego klub występuje w danej klasie rozgrywkowej
|
Nie rozumiesz, że to nie chodzi o to aby Wiśle czy komukolwiek innemu klubowi nie sędziowały wcale osoby z "wrogich" województw, tylko o to, żeby nie było prawa serii? Pomyśl sobie co by się działo w "Warszawce", gdyby tak było 3 sędziów z Małopolski i tak by sobie sędziowali a to Musiał, a to Iksiński, a to Igrekowy co trzeci mecz. W tym mecz z Wisłą. Jebałyby media równo. A że jebie się w ten sposób jednego z głównych konkurentów do walki o MP, to cóż... Letftooballwin!
Owszem, zgadzam się, że sędziowie zagraniczni gwarantują jakiś tam obiektywizm. Byleby to tylko nie byli japońcy, bo i oni się dobrą sławą - przez swoje błędy - w światowy futbol nie wpisali.