Dzisiaj spod Tescy przy ul. Majora na Prądniku ktoś zapierdzielił mojej przyjaciółce rower przypięty dobrym zapięciem dosłownie na 5 minut.
Rower nie ma wartości finansowej bo stary, wiele lat i zużyte części ale wielką wartość sentymentalną. Jakby ktoś go widział to prośba na priv - za znalezienie wysoka nagroda (naprawdę wysoka).
Rama 17'' - dla kobiety, rower waży jakieś 15 kg więc dla dziecka też za dużo - idiota z sekatorem myśląc że się obłowi.
Zdjęcie z katalogu - rower odrapany lekko, swoje przeszedł.