Mnie tam nie dziwi, że mają tyle w sondażach, bo od 10 lat circa 70% głosujących Polaków daje się nabierać na takie szambo i cwaniaczków z dwóch głównych partii PO i PiS. Do tego dochodzi 10% na post-PZPR z formie SLD i jeszcze kilka procent na patologie w stylu Palikota.
Także zdecydowana większość Polaków głosuje na syfiaste ugrupowania, które mają zbliżony do siebie socjalny program gospodarczy i różnią się jedynie w kwestiach światopoglądowych (Kościół, krzyż, gender, aborcja i podobne).
Stan na A.D. 2014 i raczej A.D. 2015 nic nie zmieni w tej kwestii
