Wyświetl pojedynczy post
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 07.11.2014, 16:05
No dobra ale liczenie tutaj pozycji Legi w rankingu klubowym to lekko nie na miejscu.

Co do pozycji w rankingu Krajowym - jest to najlepszy wynik punktowy od roku 2005.
Jeżeli Legia ugra jeszcze 1 ptk to rankingu krajowego to wynik 22 ptk bedzię najlepszym Polskim wynikiem w historii

Z tym że to tylko wynik statystyczy. Nie ma się czym podniecać. W latach 2000-2009 przed reformą platiniego wynik 22-23ptk mógł dawać nawet 15 miejsce tj. dwie dryżyny w kwalifikacjach do LM.
Dziś nawet wynik 25ptk tego nie gwarantuje (słabsze federacje punktują lepiej - kraja jak Kazachstan czy Azerbejdzan doganiają kraje z miejsc 20-25).

Co więcej tegoroczny wynik żadnym rarytasem nie jest - 4.250 to wynik pozwalający co najwyżej zachować "status quo" - 5x4.250 = 21.250 ptk

A patrzać na przyszłość rankingu i naszą sytuacje z 3 ostatnich lat to jest baardzo słabo :




Jak widać Kazachstan i Azerbejdżan skrobią nam pięty w ostatnich 3 sezonach, i "świetny" tegoroczny wynik nie jest niczym szczególnym.
Zwróćcie uwagę na Chorwację i ... Holandię ...

Jedynym sensownym celem dla naszej piłki jest znalezienie się w 15 rankingu. Różnice pomiedzy 16 a 30 miejsem są żadne (właściwie lepiej jest startować w 1 rundzie i zbijać dodatkowe punty na San Marino itp - tak jak robią to Kazachowie np.)
Aby to osiągnąć co roku zdobywać trzeba MINIMUM 5 ptk. !
I jest to absolutne minium, prędzej czy pużniej trafi się słabszy sezon - trafia się każdemu, dlatego celem rok po roku musi być 6ptk.

Więc o ile Legia rok po roku nie będzie grała w ćwierćfinale LE to sama NIGDY nie ugra nic dla polski.
Jak pokazuje rok 2011/2012 - 2 drużyny punktujące nieco słabiej w grupie LE są lepsze niż 1 punktująca bardzo dobrze.

Słowem zamknięcia - sytuacja bieżąca wydaje się być pozytywna, ale perspektywy są bardzo słabe.
Ostatnie 3 sezony dają nam bardzo słabą pozycję startową.
A większość eksportowych klubów niedługo straci rozstawienia (Lech już w następnym roku, Wisła za 2 lata).
Legia za rok będzie miała autostradę do LM (jak wygra w lidze), a cała reszta poodpada w 3 rundzie eliminacjo LE.
Dla Wisły jest to ostatni dzwonek żeby sie zakwalifikować do LE i utrzymać jako taką pozycje w rozstawieniach.

Nie wygląda to dobrze
Nie wygląda to dobrze.
Ostatnio edytowane przez Angmir : 07.11.2014 o godz. 16:22.
Odpowiedz cytując