mitmichael napisał(a):

|
To znowu zacznie sie gadanie, ze frekwencja do dupy. Za długo tu jestem na forum by nie wiedziec jak jest. Moze byc wiele osob, co robi tak jak piszesz czyli kupuje bilet chociaz wie, ze na meczu nie bedzie a i tak nie bedziecie o tym wiedziec i bedziecie dalej narzekac bo zobaczycie na telebimie jaka frekwencja na meczu była
|
niekoniecznie - od jakiegoś czasu klub podaje faktycznie ile osób jest na meczu i ile zostało sprzedanych biletów. Jak frekwencja faktyczna będzie strzelam - 15 tys, a podadzą że bilety kupiło 16 tys. to będzie dla nas znak, że te ok. 1000 osób jakoś klub wsparły, nie będąc na meczu. Niech będzie to nawet i 500 os. 500 x 30 = 15 tys. więcej w klubowej kasie.
Wyznaczajmy sobie małe cele, krótkoterminowe, ale realne do spełnienia.