Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8102
Stary 06.11.2014, 18:36
Tak, tak, oczywiście ogon macha psem, BC był posłuszny innemu panu B .., bo sprytny Basałaj wszystko robił pod osłoną nocy .. tak aby Cupiał i Rada Nadzorcza nic nie zauważyły, tak sobie to tłumacz.

________

EDIT.
To co można na pewno zarzucić Basałajowi, to fakt że realizował błędny plan na skróty.. należało część piłkarzy z poprzedniej ekipy pozostawić, tych kluczowych, np. Głowackiego, być może i Pawła Brożka i do nich dokupować piłkarzy za kasę z Marcelo czy Diaza.. ale widać presja była na radykalną wyprzedaż i całkiem nową drużyną, wyglądało to na impulsywne działanie ze strony bossa którego najwyraźniej klęski z Levadią, a zwłaszcza ta z Karabachem musiały po prostu wkurzyć ..być może potrzebował też gotówki stąd taka skala wyprzedaży.. Basałaj też przeszacował wpływy z frekwencji to też dość pewne.. w jednym z wywiadów wspominał o tej oczekiwanej.. to nie jest menadżer z mojej bajki .. ale zastąpienie go .. Bednarzem..to jak dżumę leczyć cholerą ..następny chciał ciszy na stadionie, kibiców przedstawił potencjalnym sponsorom jako dzicz i swołocz ..sprawy prawne oczywiście przegrywał, doprawdy trudno u gościa znaleźć pozytyw.
Mnie marzy się taki prezes który byłby z Wisłą związany emocjonalnie i nie robił tylko tego co sobie zażyczy boss.. że jak skok na LM va banque to ..posłusznie mamy co mieliśmy, a jak tylko cięcie kosztów to tylko cięcia .., pozytywna kreatywność z myśleniem długofalowym .. może Gaszyński, w końcu to wiślak,.. tak czy owak 2015 rok, może być rokiem zmiany na lepsze, może tak będzie.
Ostatnio edytowane przez milosz : 06.11.2014 o godz. 19:15.
Odpowiedz cytując