|
Senior Member
Offline
|
#8099

06.11.2014, 16:13
|
Viper napisał(a): 
|
^^ Renegocjowano umowę dotyczącą stadionu i koszta teraz są o wiele niższe. Przeprowadzone transfery nie były darmowe (premie za podpis), Cheveza wykupiono ( za 500 tys euro) a jak chodzi o wysokie kontrakty to:
|
Viper napisał(a): 
-Genkov
-Jaliens
-Lamey
-Iliev
-Bunoza
-Iliev
Wypożyczeni nie grali za frytki, a tacy piłkarze jak Garguła, Sobolewski, Małecki etc też nie grali za grosze. Do tego piłkarze pewnie mieli wejściówki, premie itp. Jak chodzi o wynajem stadionu w tamtym sezonie to mogło być nawet 8 milionów złotych. Do tego koszta obsługi meczów. Zapominasz też o podatkach, były też chyba jakieś kary. Do tego obsługa starego zadłużenia.
|
Za ile wykupiono Chaveza !? źródło proszę ..
Po drugie Garguła zarabiał więcej niż Genkow, ale jego jakoś wśród wysokich kontraktów nie wymieniasz..
Po trzecie kara za Mandziarę to .. też wina Holendrów.. ?
Dług tak , owszem i to jest główna przyczyna braku kasy.. kilkanaście milionów euro z transferów i z europejskich pucharów nie rozpłynęło się w kilku pensjach (oraz kilku transferach), jedynie to twierdzę.
Karherop napisał(a): 
|
Zacząc trzeba od tego jak zostały zainwestowane te pieniądze i dlaczego spośród wszystkich piłkarzy "kupionych' w erze Valcka i Basałaja w klubie nie ma już ani jednego?
|
Karherop napisał(a): 
dlaczego zawodnikiem na który zarobiliśmy był tylko Melikson? niestety fakty są takie że ówczesne transfery to w większości byli zawodnicy wiekowi lub wypożyczenia. A za potężną kasę (Bonoza, Jovanovic, Jovanic) wydawano wyłącznie na graczy defensywnych, których zawsze najciężej sprzedać.
Panowie jak na tamten okres dysponowali ogromną gotówką, zawierali wielotysięczne kontrakty (np. z Jaliensem) i jak się później okazało niemożliwe do realizacji.
Plan finansowy stworzony przez Basałaja zakładał na wyrost awans do LM. Tylko tak można spojrzeć na wszystkie ruchy które wtedy się działy w naszym klubie.
Boss na to pozwolił, przyklepnął, ok - nie zdejmuje z niego winy, ale osoby w postaci Basałaja i Valckxa dokonały takich a nie innych ruchów które nie zakładały negatywnego wariantu. To Basałaj I Valckx byli wykonawcami, ale jednocześnie byli osobami decyzyjnymi. To oni zaciągnęli takie a nie inne zobowiązania. I tak, to są ich długi. To oni podpisali kontrakt z Jaliensem, Ilievem czy Genkovem łącznie opiewającymi na kilka dobrych milionów złotych.
W tym samym sensie winą Bednarza jest podpisanie kontraktu z UFA. To jest ta sama gama odpowiedzialności za swój podpis.
Niestety fakty są jednak takie że długi ma tylko i wyłącznie Wisła.
A idąc dalej tokiem rozumowania kolegi miłosza można wyciągnąć wnioski że za morderstwo, nie jest winien morderca, ale jego rodzicielka. Bo w końcu to ona go wychowała i wpoiła takie a nie inne wartości.
|
Po pierwsze (za SV) kupiono tylko 3 piłkarzy (mowa o jego autorskich pomysłach) ..i tak.. sprzedano Meliksona, Genkowowi nie płacono, wiec odszedł za JB za darmo.. a Jovanović jak wiemy ma zdrowotne problemy.. Resztę piłkarzy wypożyczonych i z kartą w ręku nie sprowadzono do sprzedaży, tylko pod wynik sportowy i ten uzyskano nadspodziewanie dobry, jak dla mnie bardzo dobry, MP i najlepszy wynik w europejskich pucharach od 9 lat Wisły Kraków ..ja to doceniam.
Jovanicia i Bunozę sprowadził Kapka ..
Teza że dysponowano ogromną gotówką jest wbrew faktom.. najdroższy transfer z jedynie trzech dokonanych to Maor Melikson, kosztował 650 tysięcy euro, czyli był tańszy od ..Jirsaka.. Po Jaliensie ze sprowadzonych najlepiej zarabiał Genkow, czyli zarabiał mniej niż Garguła.. oznacza to jedno iż teza o „ ogromnej gotówce” to propagandowa fikcja ..
Otóż za holendrów w Wiśle też był realizowany wariant oszczędnościowy, zwłaszcza drugie okienko transferowe było potężnie okrojone ..to nadal było tylko grzebanie po europejskch śmietnikach..
Teza kolejna że plan Basałaja zakładał pewny awans do LM to ..taka bzdura iż szkoda wręcz czasu na polemikę ..
Kolejna teza że boss coś „przyklepał”.. otóż nic nie „klepał” tylko sam podjął decyzję iż nie chce kolejnego Karabachu i kolejnej Levadii i stąd wyprzedaż poprzedniej drużyny i stąd budowa od zera nowej drużyny.. właśnie od zera .. bez bramkarza, bez obrony, bez jedynego napastnika jakiego Wisła miała w dwa tanie okienka transferowe /tak tanie, bo sprzadawano wcześniej piłkarzy za miliony, a sprowadzano za setki tysięcy/ o mało co byłby awans do LM.. Tak wygląda ówczesny bilans.
Gra zaś bez planu B, to też domena Cupiała i wyłącznie jego..
Teza ostatnia, że Basałaj działał samodzielnie jest tak komiczna że jej analizować nie zamierzam.. a co do przykładu z morderstwem.. to wykonawca to jedno, a zleceniodawca i osoba decyzyjna to drugie..ważniejszy oczywiście jest ten co decyduje, w Wiśle SA jedyną osobą decyzyjną jest BC.. inne tezy to bajki.
Ostatnio edytowane przez milosz : 06.11.2014 o godz. 16:45.
|
|