|
W piątek nie pauje bo o 18 praca, o 20:30 nei ma jak wrócić. W sobote o 13 czy 15:30 źle bo trzeba posrzpątać, niektórzy pracują zresztą jak to robić w południe mecze? O 18 trzeba do babci pojechać, o 20:30 nie ma jak wrócić. W niedziele źle, bo to dzień na spędzenie czasu z rodziną, a w poniedziałek trzeba myśleć nad pracą.
Wiem, że są sprawy których sie nei da przeskoczyć, ale jak tutaj sie czyta to zawsze komuś coś nie pasuje i niektórzy to chyba szukają wymówke żeby nie iść na mecz.
|