Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8087
Stary 06.11.2014, 11:28
Mamy w zasadzie to samo zdanie. Jedynie wydaje mi się iż przyczyną powstania tych podpunktów które wymieniłeś jest po częsci postrzeganie Wisły przez pryzmat Telefoniki czy Cupiała*. Takie sklejenie z wielkim bratem ma swoje zalety ale i ma wady - choćby to że dobrze czują się u nas wszelakiej maści piętaszki czy też jesteśmy rajem dla amaorów-wizjonerów którzy miękną pod naporem Cupiała i rzeczywistości. Przy czym czopki są niezatapialne.

Gdyby zalożyć że kasa od Cupiala się kiedys skończy, mielibysmy i bazę, scouting, o LM walczyli dwa sezony i mieli marzenia dzielone przez poł. Czyli byli w zupełnie innym miejscu.

* tak samo w drugą stronę - Cupiała ocena kondycji i możliwości Wisły przez pryzmat swojego majątku/kondycji Telefoniki
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 06.11.2014 o godz. 11:47.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
Odpowiedz cytując