|
Ruch kolejny mecz gra jak jakieś zgrupowanie zblazowanych gości z łapanki. Nie wiem co oni tam odpierdalają na treningach i jaką mają atmosferę w szatni ale jest to zastanawiające. O ile Zawisza jest słaba, o tyle Ruch jest beznadziejny. Nie wiem czy wczoraj, byliby w stanie pokonać jakikolwiek zespól z pierwszej ligi.
Jak ich Waldek King nie ogarnie w przerwie, to lecą razem z ferajną Pinokia.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|