|
I co robi Berg? Wystawia jakies nonamey dzieciaki i do tego wygrywaja mecz. A nasz treneiro magico ma bol dupy jak ma wstawic jednego juniora do skladu. To sie nazywa rotacja a nie potem placz i zgrzytanie zebow ze nie mamy rezerw. I nikt mi nie wmowi, ze tu nie wiadomo jakie talenty legijne zagraly, to byly jakies kompletne nieznane leszcze w niczym nie rozniace sie od naszych mlodych. Jak sie chce to sie da i tyle.
|