3120c napisał(a):

Przyjmij do wiadomosci, ze ostatnimi czasy jeden z twoich moderatorow galopuje sie notorycznie, prowokuje, jest cyniczny. Gosc sobie chcial z nim pogadac, a wy robicie problem. Kontekst nie mowil, ze ma zamiar uzyc wobec niego sily fizycznej.
Mowa jest tylko o jednym-zeby nie przejechal sie czasem, bo moze gdzies kiedys zle trafic. Moze za tydzien, moze za rok. Chodzi o zrozumienie drugiej strony, a nie bycie bardziej madrzejszym niz piekniejszym.
Chlop co proponuje spotkanie ma jaja, moderator ich nie ma, czas sie pozegnac.
|
Jesteście tacy naiwni czy tylko udajecie?
Jeden gostek zaprasza drugiego słowami: ustawmy się przed meczem i ten drugi ma mu wierzyć, że pierwszy będzie sam i że będzie chciał tylko rozmawiać?
Mam w d... co kto sobie pomyśli, czy mam jaja czy nie mam.
Mam jednak w głowie na tyle rozumu (w przeciwieństwie do niektorych), że nie będę odpowiadał na propozycje ustawek. Ja po prostu już dawno z tego wyrosłem, a jak dzieci chcą, niech się bawią.