
VS.
Witam,
Przed nami 14 kolejka TM Ekstraklasy, w której krakowska Wisła zmierzy swoje siły z kielecką Koroną. Spotkanie zaplanowano na piątek 31 października na godzinę 20:30. Transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja Canal+ Sport.
Historia spotkań pomiędzy Koroną Kielce a Wisłą Kraków:
Sezon 2006/07
31 marca 2007, 20:00 Korona Kielce – Wisła Kraków
0:0
Sezon 2007/08
22 lutego 2008, 20:00 Korona Kielce – Wisła Kraków
1:1, Paweł Sobolewski 47 - Adam Kokoszka 60
Sezon 2008/09
Korona zdegradowana za korupcje.
Sezon 2009/10
30 października 2009, 20:00 Korona Kielce – Wisła Kraków
2:3 - Ernest Konon 69, Piotr Gawęcki 89 - Andraž Kirm 31,
Marcelo 36, Tomáš Jirsák 56
Sezon 2010/11
10 kwietnia 2011, 16:45 Korona Kielce – Wisła Kraków
2:2 Maciej Korzym 68, Cezary Wilk 90 (s) - Cwetan Genkow 12,65
Sezon 2011/12
20 sierpnia 2011, 18:00 Korona Kielce – Wisła Kraków
0:0
Sezon 2012/13
11 listopada 2012, 17:00 Korona Kielce – Wisła Kraków
1:1, Maciej Korzym 90 - Cwetan Genkow 26
Sezon 2013/14:
29 lipca 2013, 18:00 Korona Kielce – Wisła Kraków
2:3, Paweł Golański 33, Paweł Sobolewski 80 – Łukasz Garguła 35, 58, Michał Chrapek 90 (karny)
Meldunek z Kielc.
Kielecki zespół w tym sezonie zawodzi na całej linii, w dotychczasowych pojedynkach zgromadził ledwo 11 oczek i jest na 14 miejscu w rodzimej ekstraklasie. Kielczanie tylko trzykrotnie zasmakowali zwycięstwa a aż ośmiokrotnie schodzi z boiska pokonani. Bilans bramkowy również nie jest korzystny, zawodnicy Korony drogę do siatki rywali znajdowali tylko dziewięciokrotnie, co czyni ich najmniej skutecznymi w lidze.
Ryszard Tarasiewicz nie potrafi w Koronie obudzić ducha walki i sprawić, aby zespół seryjnie zaczął zdobywać punkty. Trudno, więc nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że kielczanie w wyścigu do pierwszej ligi plasują się w ścisłej czołówce i tylko rewelacyjna gra na wiosnę może ich uchronić przed nerwową końcówką sezonu. Gdzie leży problem naszych najbliższych rywali? Tego niestety nie wiem, być może nie wie tego nawet ich opiekun. Być może chodzi o nieprzemyślane transfery czy też kontuzję.
Korona, co prawda w ostatniej kolejce zapunktowała, ale w spotkaniu z równie słabym Ruchem, lecz znacząco nie poprawiła swojej pozycji w tabeli. Słaba postawa piłkarzy z Kielc wcale nie oznacza, że piątkowe spotkanie ma zdecydowanego faworyta, jakim jest Wisła Kraków, owszem statystyki, miejsce w tabeli przemawiają na naszą korzyść, pamiętać jednak należy, że takie zespoły jak Korona w specjalny sposób mobilizują się na potyczki z bardziej renomowanymi klubami.
Piłkarze Korony pod lupą TWSD.
Tradycyjnie już przed każdym spotkaniem przyglądam się składom w jakich występują nasi najbliżsi rywale. Już na pierwszy rzut oka widać, że kadra Korony to nie jest zbieranina gwiazd czy przyszłych talentów polskiej piłki. Owszem rzuca się w oczy nazwisko Oliver Kapo – ale to bardziej emeryt niż piłkarz z przyszłością. Dostępu do bramki strzeże litewski bramkarz – Vytautas Černiauskas, który zastępuje od początku sezonu Zbigniewa Małkowskiego – gdyż ten nabawił się kontuzji. Linię obrony tworzy Paweł Golański, Piotr Malarczyk oraz Michał Janota - którzy są odpowiedzialni za linię defensywną kieleckiego zespołu. W drugiej linii podstawowym zawodnikiem jest Jacek Kiełb, który na swoim koncie ma dwa trafienia obok niego często występuje Vanja Marković. W ataku gra reprezentant Kazachstanu jednak jego dotychczasowe osiągnięcia nie rzucają nas na kolana, Siergiej Chiżniczenko rozegrał w polskiej lidze 10 spotkań i ani razu nie znalazł drogi do siatki rywali. Bardziej skuteczniejszy od niego jest Przemysław Trytko, który w swoim dorobku ma dwie bramki.
Blask Białej Gwiazdy, – czyli meldunek z Reymonta.
Ci, którzy w piątkowy wieczór odwiedzili stadion przy Reymonta przeżywali prawdziwy horror. Podbeskidzie mające patent na Wisłę do 61 minuty spotkania prowadziło 2:0, niektórzy chyba już przestali wierzyć w odwrócenie sytuacji na boisku. Jednak Ci, którzy przed meczem zajrzeli w statystyki wiedzieli, że Wisła z takich opresji potrafi wychodzić, pokazał to mecz z Lechią Gdańsk czy Zawiszą Bydgoszcz, gdzie podopieczni Franciszka Smudy mimo niekorzystnego wyniku potrafili odwrócić losy spotkania. Nie inaczej było w piątek, po końcowym gwizdku to Biała Gwiazda wraz z kibicami świętowała zdobycie trzech oczek.
Takie wyniki i takie sytuacje budują drużynę, umacniają charakter i wolę walki a także budują atmosferę w szatni, co jest jednym z istotnych elementów postawy na boisku. Obyśmy jak najrzadziej przeżywali takie anomalia i jak najrzadziej gonili wynik. Każdy z nas chce, aby Wisła była zespołem, który od samego początku do samego końca dyktuje warunki gry i pewnie zmierza do zwycięstwa.
Przygotowania do piątkowego starcia.
Wisła do wyjazdowego meczu z Koroną przygotowuje się od poniedziałku, po dwóch dniach przerwy Wiślacy prawie w komplecie stawili się w Myślenicach. Zabrakło jedynie chorego na anginę Macieja Sadloka, który powinien być do dyspozycji trenera a także Maciej Jankowskiego, – który od dłuższej chwili zmaga się z kontuzją.
Pozostali zawodnicy są zdrowi i z pełnym obciążeniem przygotowują się do piątkowego pojedynku. W składzie Białej Gwiazdy może dojść jednak do kilku zmian, wszystko wskazuje na to, że do składu wróci Arkadiusz Głowacki a Dariusz Dudka przesunięty zostanie do środka pomocy. Powstaje, więc pytanie czy na tej roszadzie ucierpi Łukasz Garguła czy może Mariusz Stępiński. O tym, jaką decyzję podejmie trener Smuda przekonamy się już w najbliższy piątek. Jedno jest pewne w meczu z Koroną trzeba będzie od pierwszych minut zagęścić środek pola i stawić czoło twardo grającym zawodnikom z Kielc.
Uwaga na kartki!
W piątkowym meczu na kartki uważać muszą tacy zawodnicy jak Maciej Sadlok i Alan Uryga, każde ich napomnienie żółtym kartonikiem skutkuje pauzą w następnym meczu.
Terminarz XIV kolejki TM Ekstraklasy:
31 października (piątek)
18:00 Górnik Łęczna – Lechia Gdańsk
20:30 Korona Kielce – Wisła Kraków
2 listopada (niedziela)
13:00 Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin
15:30 Cracovia- Zawisza Bydgoszcz
15:30 Śląsk Wrocław – Lech Poznań
18:00 Legia Warszawa – Ruch Chorzów
3 listopada (poniedziałek)
18:00 Podbeskidzie Bielsko-Biała – Piast Gliwice
20:30 Jagiellonia Białystok – GKS Bełchatów
Zapraszam do dyskusji!