AntyMod napisał(a):

nie chce na sile bronic Garguly ale ....zauwazcie ze nigdy nie gra na swojej nominalnej pozycji ...to jest zarezerwowane dla Semira , a Gula tak naprawde teraz jest zapchajdziura - bo ustawianie go na skrzydle - w napadzie czy def pom to robienie mu krzywdy , to tak jakby Donalda postawic na pozycji stopera ... dla mnie wieksza glupota jest wpuszczanie Boguskiego ktory biega, zaczepia, robi wiatr- ale NIC Z TEGO DRUZYNA NIE OSIAGA ... mam wrazenie ze ten facet (?) ma problem z niedowaga i anemie- bo sila jego podan , wyskoku i strzalow jest na poziomie nastolatka ..druga sprawa to zaciag Chorzowski - nie wiem co wy w nich widzicie ale Jankowski to tylko zawodnik blokujacy miejsce innym ( na szczecie nie gral 2 mecz z rzedu i jest 6 pkt ) , Sadlok to bardzo przeceniony zawodnik - dzisiejsze jego chyba ze 2 strzaly na wyskokosci 2 pietra to masakra jakas , i Buchalik - wiem ze podpadne wielu entuzastom ale chyba wiem czemu Ruch pozbyl sie tego zawodnika bez najmniejszego bolu ... chyba tylko ten Zajac z Podbeskidzia jest gorszy ...ogolnie mecz mnie zaskoczyl koncowka , jesli rzeczywiscie karny dla Wisly byl z dupy- to lipa- nie chce takiego zwyciestwa .... najbardiej obawiam sie ze kolejny mecz Wisla gra tak samo - tym razem sie udalo - ale ilez mozna ? Smuda nie ma pojecia czym jest taktyka w nowoczesnym futbolu - i na kazdy mecz wystawia podobny sklad i ta sama strategie ...tym razem sie udalo - inym razem moze byc roznie- nie ma stylu - jest szarpanie i szczescie ( pogon, Lechia, Gornik) lub pech (parchy- 7egia, Jaga ) ...mysle ze ten sezon skonczy sietak jak poprzedni ...mimo wszystko 3 pkt ciesza
|
AntyMod napisał(a):

|
jezeli do ok 30 minuty nie strzelimy bramki to mecz przegramy lub w najlepszym wypadku zremisujemy .....ochloncie z tymi wygranymi, bo nasza gra zalezy tylko od przypadku Brozka i kaprysu Stilica , jesli cos sie odbije od Pawla lub spadnie mu pod noge ( tak jak 3 przypadki w Zabrzu ) do 20-30 minuty to wygramy i to moze nawet wysoko - jesli nie- to czuje remis 0-0 , 1-1 lub przegrana ...po prosrtu gra Wisly pod wodza pana Smudy jest niesamowicie przejrzysta, powtarzalna i powielajaca non stop ten sam schemat .... zamrozcie szampany - a z otwieraniem ich poczekajcie raczej do 22.30 ....a pomysly z czarnymi - bezmozgowcami taktycznymi, defensywnymi i lapaczami wiatru i fauli - w wyjsciowym skladzie to chyba jakis zart, chyba za duzo FM i innych gier Fifa
|
Po meczu piszesz ze Wisłą nie ma zadnego stylu, a przed meczem piszesz ze gra jest przejrzysta powtarzalna i powtarzajaca non stop ten sam schemat - To jest właśnie styl...
I tylko zapytam skoro to wszystko takie jasne , proste i przejrzyste : Jakim cudem my wygrywamy ? Czemu Nas nie leją po 5-0 ?
A Jankowski czyli zawodnik nowy ktorego podpisalismy komu blokuje gre w składzie?
p.s. Filozofią Smudy jest narzucenie swego stylu gry a nie ustawianie się pod przeciwnika. Tak go w Niemczech nauczono. Tylko ktoś kto nie zna Smudy, nie zna jego warsztatu i metod moze narzekać że on jest taktycznym dnem. To tak jak narzekać żę jak pada deszcz to jest mokro.
Póki co to on stworzył ta druzyne, on obudził w piłkarzach chęć gry i cięzko jest mi wyobrazic sobie innego trenera w tej samej sytuacji osiagajacego taki sam wynik. Narzekanie nic Nam nie da, cieszmy się że jesteśmy tu gdzie jesteśmy bo mogło być o wiele gorzej. A jak juz wyjdziemy na zero, wtedy bedzie mozna myslec o planach długofalowych.