I w Polsce nikt nie zdaje sobie sprawy, że bez profesjonalizmu daleko nie zajedzie?
My ciągle staramy się iść w tym kierunku, żeby młodym zawodnikom to uświadamiać. Tłumaczyć, że oni pracują przede wszystkim dla siebie. Staramy się dotrzeć do ich psychiki. To jest właśnie moje pierwsze spostrzeżenie, które mi się rzuciło w oczy jeżeli chodzi o różnice między klubem polskim, a niemieckim. Oni już od samego początku – jako młodzi chłopcy – są uczeni , że to jest ich przyszły zawód i później się to przenosi na seniorów. Przyjeżdżają do klubu rano, a wyjeżdżają wieczorem, bo to jest ich praca i muszą się jej poświęcić.
http://akademiawisly.pl/?p=5175