Klub rozegrał to najlepiej jak mógł bo zaskroniec wyszedł na tym w plecy podwójnie, chyba że teraz on zaskarży klub o zniesławienie i będzie udowadniał, że to co mówił w wywiadzie było prawdą

Jeśli tego nie zrobi, oficjalnie nic się nie zmieni, nieoficjalnie wyjdzie na tym całym wywiadzie jak Zabłocki na mydle i każdy już sobie tam zdanie o nim wyrobi.