razraz napisał(a):

|
wiele osób nie chce tego zrozumieć, że zawodnicy naprawdę utalentowani grają w piłkę na wyższym poziomie wcześniej a mniej utalentowani muszą do wszystkiego (technika, fizyka, psychika) "dojść" i to wymaga czasu Uryga Nalepa Czekaj Zając może odpalą dopiero za 3/4 lata ilu piłkarzy jest na świecie dobrych, nawet bardzo dobrych którzy za młodu byli po prostu słabi nieznani ... nie każdy rodzi się lub jest produktem jak Neymary Ronaldo czy Messi
|
W interesie Urygi jest nadrobić braki tak szybko, jak to możliwe. Ostoja w końcu wróci do składu, podobno planujemy w zimie kupić na DP jakiegoś Białorusina - nikt raczej nie będzie czekał aż się nauczy. Ma dwie opcje: pójść drogą Chrapka, albo Stolarskiego. U Smudy nie będzie grał tylko dlatego, że nazywa się Alan i ma 20 lat.
Jeżeli Uryga miałby zacząć coś grać za 3-4 lata, to zrobi to już raczej nie w Wiśle. Ma szansę tu i teraz, jak jej nie wykorzysta, to przepadnie. Jeżeli prawdą jest, że szukamy kogoś na pozycję DP (mniejsza o to skąd), to Uryga może mieć czas tylko do końca tej rundy żeby pokazać, że się nadaje.