FraMat napisał(a):

Moim skromnym zdanim to nie Wisła wygrała wysoko, ale wysoko przegrał Górnik.
Jasne.
Cieszę się ze zwycięstw Wisly, ale nie przesłania mi to faktów: gra była w pierwszej połowie na poziomie A-klasy. Dopiero jak wynik został ustawiony Wisła zaczęła bawić się grą i chwilami wyglądało to pięknie.
A tak grały dwie równorzędne druzyny kopiące się po czołach.
Czy kilka tygodni temu to Legia wysoko wygrała (3:0) z Wisłą czy Wisła przegrała?
|
spoko, a ja po prostu lubię się trzymać faktów
Gónik zagrał słabo? zagrał. Kto mu narzucił takie warunki gry? Wisła.
Wisła zagrała poziom A klasy w 1 połowie. Spoko. To jednak wystarcza aby toczyć boje jak równy z równym z liderem ekstraklasy. Jaki byśmy poziom nie mieli, to tak się prezentował lider ligi. Nie zespół A-klasowy, ale właśnie lider na swoim boisku.
Wisła przegrała wysoko z Legią, Legia wygrała wysoko z Wisłą. Po co robić masło bardziej maślane jak na jedno wychodzi?