wolfy napisał(a):

Dostosowując sie do Twojego poziomu argumentacji: więcej nie muszę szukać.
To, że wyszło Alanowi jedno podanie do przodu jest fajne. Nawet bardzo. Problem w tym, że to musi być norma, a nie bezprecedensowe wydarzenie. Nikt nie wymaga od niego słania prostopadłych piłek, chodzi o zwykłe rozciągnięcie akcji, zagranie w tempo do wychodzącego partnera. Słabo to funkcjonuje w jego wykonaniu.
|
też wolałbym, żeby to była norma.
Mój przykład służył tylko obaleniu tezy, jakoby Alan nigdy nie zagrał dobrej piłki do przodu.
Nikomu też oczywiście nie przychodzi do głowy pomysł, że Alan ma takie konkretne zadanie: odbierzesz piłkę - nie podawaj do przodu tylko do najbliższego partnera?
Jeśli ktoś z was udowodni mi, że Smuda przed każdym meczem powtarza Alanowi: "rozgrywaj piłkę do przodu zamiast Semira" to zgodzę się, że Alan nie realizuje zadań taktycznych.