FraMat napisał(a):

Dostosowując sie do Twojego poziomu argumentacji:
więcej nie muszę szukać.
To, że wyszło Alanowi jedno podanie do przodu jest fajne. Nawet bardzo. Problem w tym, że to musi być norma, a nie bezprecedensowe wydarzenie. Nikt nie wymaga od niego słania prostopadłych piłek, chodzi o zwykłe rozciągnięcie akcji, zagranie w tempo do wychodzącego partnera. Słabo to funkcjonuje w jego wykonaniu.