FredzIo napisał(a):

|
Uryga to piłkarz słaby. Uważam, że to tylko kwestia czasu aż siądzie na ławce. Teraz gra z braku laku z powodu kontuzji Stjepanovica. Nie widziałem jeszcze, aby ten piłkarz popisał się jakimś dobry zagraniem piłki do przodu, albo chociaż dobry strzałem. Typowy przeszkadzacz, czasem uda mu się coś odebrać, wybić. Kiedy tylko ma okazje wyprowadzić akcje, albo wykazać się czymś więcej to kończy się stratą, albo bardzo marnym zagraniem. To piłkarz pokroju Czekaja, albo Mateusza Kowalskiego. Wisła wygrywa, lub przegrywa niezależnie od postawy tego piłkarza.
|
Niestety, muszę się zgodzić. Ja nie wiem, czy on jest tak słaby technicznie, czy zestresowany, ale podanie do przodu wydaje się przekraczać jego możliwości.