Wyświetl pojedynczy post
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9998
Stary 20.10.2014, 09:56
Jest kilka ciekawych wątków:



1. Wiem, że były próby zastraszania osób, które mimo bojkotu kupowały bilety. Przy Reymonta szybko zostało to załatwione z pomocą patroli policyjnych. Ludzie, którzy nazywają się sharkami z rekinami mają wspólną tylko nazwę. To tchórze, którzy na dodatek wyglądają jak sterydowe rezusy. Są silni tylko w grupie, twarzą w twarz już niekoniecznie. Gdy w okolicy stadionu pojawiły się patrole, przenieśli wojnę na osiedla, które kibicowały Wiśle. To tam dochodziło do rękoczynów i zastraszeń. Mało tego: na portalach społecznościowych ludzie otrzymywali zdjęcia z meczu. Pisali do nich: Byłeś na meczu, wiemy, gdzie mieszkasz. Nam uwierzyło pięć, siedem tysięcy ludzi, którzy mimo bojkotu nadal przychodzili na mecze. Nie wiem, czy teraz znowu się nie zniechęcą.



2. Mnie nikt nigdy nie powiedział, że prezes Cupiał ma układ z kibolami, ale dwa dni przed powołaniem pana Czerwińskiego do Rady Nadzorczej Kraków dudnił, że właściciel spotkał się w Myślenicach z panami Wawrą i Szymańskim ze SKWK. Nie wyszli z tego spotkania o własnych siłach.


3. Wisła ma system zakupiony od firmy Sportdata, który od początku wymagał poprawek. Ciągle były problemy, zawieszał się. Potem dowiedzieliśmy się, że po aktualizacji działa sprawnie w Kielcach i Szczecinie, więc uznaliśmy, że poprawimy go w czerwcu i lipcu. Pojawił się jednak problem z wdrożeniem, bo osoba, która pracowała przy tym programie, a którą później zwolniłem, zrobiła w systemie tyle zmian, że tylko ona potrafiła się w nim poruszać. Człowiek ten tak program uzdatnił, że na stadion mogły wchodzić osoby z zakazem stadionowym! Byłem przerażony, bo to oznaczało, że przez wszystkie lata na stadion mogły wchodzić osoby, które nie miały do tego prawa. I jeszcze jedno – w strefie kibica pracowało mnóstwo aktywnych członków SKWK. Nie wiem, czy tak było, ale niewykluczone, że mogły utrudniać sprzedaż biletów. Ponadto na stadionie, by sprawnie wpuścić 20 tys. ludzi, potrzeba dwóch, a nie jednej strefy kibica.


Kilka stwierdzeń, które jeśli nie są prawdą powinny zakończyć się pozwami ze strony SKWK
Odpowiedz cytując