Wreszcie jakiś mecz w którym dopisało nam szczęście!
Bo w tym sezonie pecha mieliśmy mnóstwo. Teraz niech jeszcze te dwa trzy razy nasi mają farta i może wyjdzie na zero.
Mecz mi się nie do końca podobał w pierwszej połowie, szczególnie do momentu zdobycia pierwszego gola. Górnik grał dużo ładniej dla oka a my uprawialiśmy obronę Częstochowy i kontry. Opłaciło się ale to nie było to co mnie kręciło w tym sezonie od początku. Druga połowa była za to świetna, chociaż tak jak mówiłem - mieliśmy kupę farta

Ale to dobrze.
Co do młodych to niech Smuda gra jak chce. Stępiński gra, jest młody i perspektywiczny, no i przede wszystkim posiada odpowiednie umiejętności.
Śmieszy mnie też pojazd po Rafale i pisanie, że Zając na pewno by lepiej zagrał. Ja tylko ciekaw jestem ile Boguski przebiega km w meczu. Podejrzewam, że o 30% więcej niż Zając w ogóle jest w stanie. Poza tym uważam, że Boguski gra pierwszy od dawna dobry sezon. Nie zawsze mu mecz wyjdzie ale facet jest wszędzie. Z resztą podobnie z Jankowskim jak tylko gra. Niektórzy to niezależnie od tego jak Rafał zagra już go jadą z góry, a nota od weszlo.com (portal anty wiślacki) - 7.00.
No tak, fatalny ten Boguś.
Ja dodam od siebie, że był to pierwszy mecz w którym Dudka zagrał na wysokie poziomie. Przynajmniej wg mnie. Z tych wszystkich pozycji to chyba na defensywnym gra najlepiej.