wolfy napisał(a):

Postawiłeś zupełnie złe pytanie. Podpowiem poprawne: ile Żemło i Lech muszą poprawić, żeby zacząć się liczyć w walce o miejsce w składzie? Grają lepsi, bez względu na wiek.
Poza tym - obaj to zawodnicy defensywni. Garguła i Sarki - ofensywni. Smuda miał bronić wyniku? Przecież to proszenie się o kłopoty i oddanie inicjatywy przeciwnikowi.
Za kogo mieli wejść Żemło (stoper) i Lech (defensywny pomocnik)?
|
Dokładnie, zwyczajnie grają najlepsi. To nie jest liceum, aby kogoś za uszy ciągnąć. To nawet nie są studia

. Z resztą przykłady Stolarskiego czy też Szewczyka pokazują, że Smuda może mieć rację i może to jeszcze nie ich czas.