O faktach mówi mi gość, którego cały post oparty jest na gdybaniu
Jeszcze wtrąca w to Ukraine, skąd rozumna osoba spier*dala, a nie pakuje się tam (vide Teodorczyk).
Byś nie miał powodu się przypier*dolić- nawet niech z Dolnego Samoa go chcą. (nie patrze na to)- chcesz fakty? To masz.
Prowizja dla agencji, dla menadżera, wpisane premie za bramkę czy asysty, puchar, (vice) mistrzostwo. Ew. dodatki socjalne (auto, mieszkanie, jakby miał dzieci to i szkoła itd.). Transfer to nie jest prosta matma typu 10-4+14=20.
Transfer nie wynosi tyle samo, co kwota transferowa.
Samo to, że realnym dla Ciebie jest wyciągnięcie kogoś do nas z klubu Bundesligi to już zakrawa dla Ciebie o zmianę styłówy na kaftan bezpieczeństwa.