|
To co Sergiej wybronił, to jego. To i tak spory przeskok po wielu latach z ręcznikami w bramce (do dziś pamiętam dwumecz z Lazio, w którym praktycznie przy każdej bramce Hugues mógł zachować się dużo lepiej), gdzie tylko duża ilość bramek do przodu powodowała, że zaszliśmy tak daleko.
|