Ja pominę jego argumenty bo to jest w ogóle jakaś abstrakcja dla mnie

ale to w jaki sposób on sie wypowiadal nie odpowiedzial normalnie na zadne pytanie.W wiekszosci odpowiadal pytaniem nic merytorycznego nie wnosząc do dyskusji. Ja się pytam skad sie tacy ludzie biorą jak mozna byc za tym zeby budowac pomniki żołnierzy Armii Czerwonej?! No ale tak przeciez odbudowali Warszawe to im sie nalezy
