|
O, dobrze wiedzieć. Oglądałam 1. połowę po angielski, bo dobra jakość, ale chyba nie zniose dlużej tego ichniejszego komentatora. Powiedzcie, czy to taki straszny problem dowiedzieć się przed meczem jak się MNIEJ WIĘCEJ czyta nazwiska występujących zespołów? Nie mówię, że ma je wymawiać perfekcyjnie. Ale jemu sie chyba wydaje, że cały świat jest "po angielsku". Rajbas, Dżodlowicz, Hamls, Krus, Krejmer, Szarl...
|