Można w ciemno obstawiać, że dzisiaj Lewy nie zrobi nawet sztycha... Stanie(a właściwie przyklei) obok niego 1 stoper i defensywny pomocnik, i koniec z naszą grą ofensywną. Niemcy doskonale wiedzą(i nie tylko oni), że inni piłkarze nie stanowią dla nich zagrożenia. A po meczu, jak zwykle... Robert zawiódł, nic nie pokazał, itd.

.
Czekam na popisy Grosickiego, który nie zrobił ani jednego udanego dryblingu na tle amatorów z Gibraltaru

.