|
Placy minimalnej w obecnej formie nie powinno byc bo tak jak wielokrotnie powtarzalem niczego ona nie gwarantuje, a poza tym sluzy jedynie roznym machinacjom, ktrych celem nie jest na pewno dobro pracownika zarabiajacego 1300 zl. Na dobra spawe podniesienie placy minimalnej do 2500 zl brutto co postuluja ZZ niewiele by zmienilo, bo dalej bylaby to glodowa pensja niewiele przekraczajaca minimum socjalne dla rodziny.
Bezrobocie spada. To fakt niezaprzeczalny, ale nie idzie za tym wzrost efektywnosci pracownikow oraz zmian w organizacji pracy. Jestesmy daleko za murzynami dlatego tutaj bedzie się jeszcze przez lata zarabiac po 15 zl na reke, gdzie na zachodzie zaplaca tyle samo ale w euro.
Kwota wolna od podatku zajal się wreszcie TK. Zamiast wrzucac te bzdurne socjale i ulgi na kolejne dzieci zwiekszmy kwote do podatku do poziomu obecnej placy minimalnej i za jednym zamachem odejdzie koniecznosc stosowania placy minimalnej, a sprawa smieciowek sama się rozwiaze. Koszt dla panstwa rzedu kilku mld zlotych rocznie.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 09.10.2014 o godz. 07:42.
|