frank napisał(a):

Cytaty wrzucałem i z raportu i z komentarza który wrzuciłeś wcześniej. W tym komentarzu podsumowanie:
Co z tego wynika? A no, że "Hearing" ocenia to pod kątem komunikatywności. Z tym, że najwyraźniej autor ma inną definicję komunikatywności niż Ty; w podsumowaniu sam odnosi się do merytoryki wystąpienia (a raczej dyskusji), gdzie w skrócie twierdzi, że Bieńkowska pieprzyła 3 po 3 (że głównie slogany, a odpowiedzi do MEP niewiele lepsze, że brak retoryki na temat co by zrobiła w temacie). Ty za to twierdzisz, że chodziło o "artykułowanie". Jak to się ma do tego cytatu? Czyli jak by opowiedziała Czerwonego Kapturka w oszałamiający sposób, tak że komisja by się popłakała, to autor raportu by nie napisał tego co tu wkleiłem?
|
trochę za daleko odlatujesz w interpretacji, wręcz kierujesz się w stronę RAZa. Autor raportu wyraźnie mówi o komunikacji, słabego artykułowania jej poglądów i pomysłów. Ocenił wypowiedzi jako ogólnikowe. Gdyby rzeczywiście opowiedziała historię Czerwonego kapturka w odpowiedzi na pytanie dotyczące MŚP to rzeczywiście miałbyś rację. Ale takie sytuacji tutaj nie mieliśmy.
frank napisał(a):

|
Z tym KRUSem byś sobie darował, skoro parę stron wcześniej w odpowiedzi do Ciebie ktoś wrzucał argumenty Ziemkiewicza na ten temat i nawet nie raczyłeś (nie chciałeś) się do tego odnieść.
|
może zacytować te argumenty? Bo ja w tekście RAZa ich nie zauważyłem. Przeczytałem, że ma 10 hektarów ziemi rolnej, rozlicza się KRUSem i że tego nigdy nie ukrywał. Do tego za szkalowanie w tej sprawie będzie zapraszał do sądu. Żadnych argumentów nie widzę ...
Ja widzę tylko to co czytam, czylil RAZ zamiast 1000 zł miesięcznie za ZUSy, płaci troche ponad 600 zł kwartalnie (200 zł msc) na KRUS. Łatwo policzyć, że jego 10k rocznie brakuje w ZUSie, a więc trzeba dołożyć z kasy na emerytury moich dziadków.